wtorek, 26 kwietnia 2011

...

bezludną wyspą jestem oddzieloną od kontynentu powstałą na skutek płyt tektonicznych wędrówki wyspą samotną na bezkresnego oceanu środku której nie zasiedla nikt jestem wyspą bez przyszłości z przeszłości bagażem nikt mnie nie zasiedli bo wybuchłam kiedyś milionem magmowych łez wyjałowiłam się nie tętnie życiem bo życie wytętniło się samo



żeby nie być tak pustą pozjadałam znaki przystankowe i wszelkie przyjęte normy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz