man: God?
God: Yes
man: can i ask you something ?
God: Of course!
man: what is for you a million year ?
God: A second
man: and a million dollars?
God: A penny
man: God, Can you give me a penny?
God: Wait a second.
Często czuję się jak ten God. Czas płynie tempem ekspresowym, a wszystko co dostaję od losu jest mikroczęścią materii, emocji. Po 'matkoteresoboskości' w końcu dojdę do wniosku, że jednak powinnam zostać świętą. Za życia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz