sobota, 21 kwietnia 2012

'Jest taki samotny dom'

Włączyłam muzykę z dzieciństwa, która być może rozbrzmiewa i u sąsiadów. Noc to przecież najlepsza pora na głośniejsze słuchanie muzyki. Słuchawki oczywiście wyemigrowały już prawie rok temu razem z częścią mnie, ze stratą której pogodzić wciąż się nie potrafię.

Fatum dostał nocnej głupawki i biega z prędkością światła po mieszkaniu, zahaczając niemal o sufit. Wkurwia mnie. Jednak w momencie gdy zaczyna mi rosnąć poziom agresji, rozczulam się myśląc, że jest obecnie jedyną żywą istotą, w którą mogę się wtulić. Zamykam go więc w sypialni izolując od światła i muzyki. Wiem, że w takim wypadku wpełznie pod kołdrę i zaśnie.


'Znowu w życiu mi nie wyszło(...)
Sam wiem że zbyt późno jest
By zaczynać wszystko znów'

'Pustych komnat chłód,
W szary pył rozbity czas,
Martwy, pusty dwór'

Cugowski jakoś świetnie wpasował się w moje rozterki. I nic dodać, nic ująć...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz